Olsztyńska Strona Rowerowa
http://www.rowery.olsztyn.pl/?r=10

Rezerwat Jezioro Kośno
Pasym-Krzywonoga-Łajs-Nowa Wieś-Olsztyn (65 km)
Piotr Gapiński <piotr-gapinski at wp dot pl> :: 2001-04-15 17:21:58

Malownicza trasa przebiegająca wzdłuż jezior Kalwa i Kośno (rezerwat). Pociągiem dostajemy się do Pasymia a raczej w jego okolice gdyż trzeba pokonać parę kilometrów by dostać się do centrum miejscowości. Pasym jaki jest, każdy wie. Piękne miasto (prawa miejskie Pasym otrzymał już 04.08.1386 r. poczym je utracił 23.03.1946 r.; od 1997 roku Pasym ponownie otrzymał prawa miejskie) położone między jeziorami Kalwa i Letyńskie.
Klasyczny plan miasta z ratuszem jako punktem centralnym umiejscowionym na środku rynku. Dwa kościoły - ewangelicki oraz rzymsko-katolicki przy czym ten pierwszy zdecydowanie wygląda na starszą budowlę.
Ciekawostką Pasymia jest także pięknie pomalowana i utrzymana w dobrym stanie wieża ciśnień. Ruszamy w dalszą drogę kierując się na Grzegrzółki by zaraz za miastem skręcić na lewo w kierunku Rudzisk. Okolica jest (jaz zawsze) przecudnej urody. Dookoła lasy, w tle jezioro. Wszędzie ośrodki wypoczynkowe - na szczęście to nie sezon więc na trasie do Rudzisk nie spotykamy ani jednego tubylca.
W Rudziskach koniec asfaltu - dalej można jechać tylko leśną drogą która jak na złość cały czas się rozwidla czego oczywiście nie ma na mapie. Klucząc, przebijając się przez leśne ścieżki docieramy po jakimś czasie na koniec jeziora Kalwa (przesmyk między jeziorami Kalwa i Purdy). Stąd już tylko parę kilometrów i trafiamy do wsi Krzywonoga.
Zamiast do Purdy (jak wcześniej planowaliśmy) kierujemy się w stronę rezerwatu jezioro Kośno odległego zaledwie o jakieś 6km.
Brzegiem jeziora Kośno dojeżdzamy do wsi Łajs (założycielem miasta Olsztyn był Jan z Łajs - ciekawe czy o tą wieś chodzi...) i podążamy dalej do Nowej Wsi. Nowa Wieś zaskakuje wymyślnym budownictwem oraz wzorowym porządkiem. Są też i inne atrakcje - bociany oraz przepiękny kościół górujący nad okolicą.
Z Nowej Wsi jedziemy w kierunku Olsztyna by w okolicach leśniczówki Zazdrość trafić na drogę Olsztyn-Butryny którą dojeżdżamy do Olsztyńskiej dzielnicy Jaroty wyglądającej jak jeden wielki plac budowy. To koniec naszej wyprawy - jesteśmy w domu :-)

powrót