Źródła Łyny jesienią
Ciechanów-Przasnysz-Muszaki-Łyna-Nidzica (100 km)
autor :: Dariusz Felba :: 2003-12-18 19:20:49 :: komentarze :: drukuj


śródleśny strumień - okolice wsi Grabowo
wszystkie zdjęcia
Listopadowy ranek był pogodny, ale chłodny. Wschodzące słońce powoli odsłaniało oszroniony świat. O tej porze roku dzień jest krótki, więc śpiesznie ruszyłem w drogę, dziarsko pedałując aby się rozgrzać. Jadąc ul. Wojska Polskiego zbliżałem się do północno-wschodniego krańca Ciechanowa. Trzymając się obranego wcześniej kierunku wjechałem w ul. Przasnyską i wkrótce drogą nr 617 opuściłem teren miasta.
Po kilku minutach znalazłem się we wsi Przedwojewo. Tam warto zatrzymać się na chwilę, aby obejrzeć stojący przy drodze zabytkowy, kryty gontem kościółek. Wyjeżdżając z Przedwojewa zbierałem siły do pokonania podjazdu w Dzboniu. Za podjazdem, lekko spocony, po prawie płaskim terenie "pomknąłem" w kierunku Przasnysza. Minąłem kolejne wsie: Wolę Wierzbowską, Łaguny i Golany. Gdy po lewej stronie w oddali pojawił się niewielki lasek, zwolniłem i zacząłem uważnie wpatrywać się w lewy skraj drogi.
Wkrótce dostrzegłem to, czego szukałem: kamień z wyrytym w skale tekstem - opisem dziwnej historii. Tekst był na wpół zatarty i udało mi się odczytać tylko pojedyncze słowa. Kamień utrwaliłem na zdjęciu i ruszyłem w kier. Przasnysza. Dotarłem tam po kilkunastu minutach. Minąłem zespoły klasztorne pasjonistek i kapucynów. Na rondzie skręciłem w lewo (na północ) i wjechałem na drogę nr 599 prowadzącą do Szczytna. Na rozjeździe we wsi Mchowo odbiłem w lewo, w kier. Janowa. Niedługo potem wjechałem w las.
Oszronione śródleśne pasy traw wyglądały bardzo malowniczo. Jadąc po lekko pofalowanym terenie minąłem wsie Łanięta i Marianowo i dojechałem do Krzynowłogi Małej. Przejechałem obok gotyckiego kościoła z XVI w. i za wioską przeciąłem drogę nr 616. Do tego miejsca można z Ciechanowa dojechać krótszą trasą: właśnie drogą nr 616 przez Grudusk - patrz opis trasy Poligon Muszaki ponownie. Jest tam również opisany kolejny odcinek trasy, wiodący przez Grabowo, Starą Wieś, Janowo, i Zawady.
Za Zawadami, w Grabówku skręciłem w lewo i wkrótce znalazłem się w Muszakach.. Tam skręciłem na drogę nr 604 w kier. Nidzicy. Po przejechaniu ok. 0,5 km skręciłem w prawo na bruk prowadzący do Zimnej Wody. Ponownie, po przebyciu ok. 1 km, na skraju lasu odbiłem w lewo. Podziwiając wspaniały las starałem się skupić na przemierzanej trasie. W przeszłości zgubiłem się w tych okolicach dwukrotnie. Po przejechaniu ok. 4 km leśnej drogi dojechałem do rozwidlenia, z którego zjechałem prawą odnogą. UWAGA - rozjeżdżona droga i ślady kół sugerują odwrotny wybór! Po kolejnych 4 km przeciąłem drogę nr 545 w okolicy wsi Moczysko i asfaltem dojechałem do Koniuszyna.
Tam warto obejrzeć rozlewiska i niewielkie jezioro Koniuszyn, dające początek strumieniowi o tej samej nazwie. Źródła zasilające jeziorko, to tak naprawdę ujście podziemnego cieku, mającego swój początek koło wsi Moczysko, gdzie rozlewa się a następnie zanika strumień Napiwoda. Z Koniuszyna już tylko kilka kilometrów do Orłowa. Za wsią, po prawej stronie drogi skręcającej łukiem na zachód znajduje się cmentarz żołnierzy niemieckich i rosyjskich z I wojny światowej. Zaraz za cmentarzem, po lewej stronie jest piaszczysta schodząca w dół droga, którą udałem się do źródeł rzeki Łyny.
Po ponad kilometrowym zjeździe przez las dojechałem do Łyńskiego Młyna leżącego już na terenie rezerwatu. Znajduje się tam stary, zniszczony młyn wodny. Spiętrzona woda tworzy malownicze jeziorko. Dalej ruszyłem szlakiem pnącym się w górę wzdłuż brzegu, i dotarłem do pierwszego źródła. Trzymając się wybranego szlaku natrafiłem na kolejne źródła i wreszcie znalazłem sięw centralnym punkcie rezerwatu - przy głazie poświęconym pamięci prof. Romana Kobendzy, uczonego badającego m.in. przyrodę Warmii i Mazur. Stamtąd udałem się do kolejnego źródła (chyba najładnieszego ze wszystkich) i dalej na zachód w kier. wsi Łyna.
Na asfaltową szosę wyjechałem na skraju wsi. Jeszcze kilkaset m pod górkę i dotarłem do skrzyżowania z szosą wiodącą do Nidzicy. Jadąc prosto do stacji PKP Dobrzyń można skrócić podróż o ok. 10 km, ja jednak postanowiłem zrealizować plan do końca. Tak więc udałem się do Nidzicy. Tam, oczekując na pociąg tradycyjnie odwiedziłem zamek i powłóczyłem się trochę po mieście. Pociągiem wróciłem do Ciechanowa.

Zobacz także opisy tras:
Miejscowości na szlaku:
Ciechanów-Dzbonie-Wola Wierzbowska-Golany-Przasnysz-Mchowo-Łanięta-Krzynowłoga Mała-Grabowo-Stara Wieś-Janowo-Zawady-Muszaki-Koniuszyn-Orłowo-Łyna-Nidzica

Krótka charakterystyka niektórych miejscowości.

Ciechanów, Krzynowłoga Mała, Janowo, Nidzica.
patrz opis trasy Poligon Muszaki ponownie

Przedwojewo.
Wieś w gminie Opinogóra Górna.
    ciekawostki:
  • kaplica z 1620 r.
  • dwór murowany z 1887 r.
Przasnysz.
Miasto powiatowe. Prawa miejskie nadane w 1427 r., w okresie XV-XVI w. jedno z większych miast Mazowsza, podupadło nawiedzane przez pożary, epidemie i działania wojenne.
    ciekawostki:
  • pobernardyński zespół klasztorny kapucynów: późnobarokowy kościół z 1585 r., późnogotycka dzwonnica, budynek przyklasztorny z XVII w. w stylu późnego gotyku i wczesnego baroku
  • zespół klasztorny pasjonistek: kościół z 1786 r.
  • kościół Wniebowzięcia NMP z XVI w.
  • dzwonnica XV-XVI w.
  • rynek średniowieczny
  • ratusz klasycystyczny z końca XVIII w.
  • kamieniczki z końca XIX w.
Muszaki.
Wieś na pograniczu Pojezierza Olsztyńskiego, Równiny Mazurskiej i Garbu Lubawskiego, położona wsród Lasów Napiwodzkich przy trasie Nidzica-Wielbark. Przywilej lokacyjny otrzymała w 1359 r.
    ciekawostki:
  • neogotycki kościół z 1901 r., zbudowany na miejscu XVII-wiecznego kościoła barokowego
Łyna.
Wieś położona ok. 10 km na północ od Nidzicy.
    ciekawostki:
  • w okolicy znajduje się rezerwat Źródła rzeki Łyny im. prof. Romana Kobendzy. Rezerwat o pow. ok. 121 ha, utworzony w celu zachowania rzadkiego zjawiska wstecznej erozji źródliskowej rz. Łyny. Wody gromadzące się u podnóża skarpy tworzą kilkadziesiąt źródeł wysiękowych dających początek Łynie, płynącej w głębokim wąwozie o stromych zboczach (wys. 30-60 m) porośniętym prawie 100-letnim lasem łęgowym.

Autor:  Dariusz Felba
komentarze :: 0
wieści
trasy rowerowe
rower i okolice
agroturystyka
pogoda
forum
ciekawe linki
wyszukiwarka

miejsca
galerie zdjęć
Olsztyn :: ulice

o nas
kontakt
współpraca
nasi sponsorzy
statystyki
firefox



Zapraszamy do oddania głosu w poniższej ankiecie... Tym razem pytanie brzmi:
W jakis sposób najczęściej rozpoczynasz dalszą trasę?
trasę? nie ruszam się z domu
wsiadam na rower i jadę
rower zabieram do pociągu i jadę
jak się uda to upycham rower do pks
rower +samochód to jest to
szukam wypożyczalni rowerów po dotarciu na miejsce
pokaż wyniki

2017-04-25, 115 dzień roku, imieniny Erwiny, Jaroslawa, Marka
2001-2003 copyright © www.rowery.olsztyn.pl
serwis uruchomiony na serwerze firmy Yupo.pl