Olsztyńskie mosty
Olsztyn (25 km)
autor :: Piotr Gapiński :: 2002-02-03 20:31:51 :: komentarze :: drukuj


jezioro Długie - Olsztyn
wszystkie zdjęcia
Wyprawę rozpoczynamy wyruszając z centrum Olsztyna w stronę Starego Miasta i zamku położonego w zakolu Łyny. Po drodze mijamy gotycką bramę miejską z XIV wieku (tzw. Wysoka Brama). Budowla ta najpierw pełniła funkcje obronne, potem mieścił się w niej arsenał a w XIX wieku pruskie więzienie (więziony był tutaj Wojciech Kętrzyński (1838-1918)- historyk, bojownik o polskość Warmii i Mazur).

Wjeżdżamy na teren Starego Miasta kierując się w stronę Starego Ratusza położonego przy placu w centrum starówki. Wybierając na miejsce krótkiego odpoczynku jedną z pobliskich kawiarenek warto przyjrzeć się ciekawym wzorom na fasadach okolicznych domów oraz wyobrazić sobie iż to właśnie tutaj, w roku 1807, miało dojść do zamachu na cesarza Napoleona Bonaparte (podczas przeglądu wojsk wyruszających na wojnę z Rosjanami).

Skręcamy na prawo w kierunku zamku kapituły warmińskiej (drogą przez zasypaną w XVIII wieku fosą). W latach 1516-1521 mieszkańcem zamku (i administratorem dóbr kościelnych) był Mikołaj Kopernik (1473-1543), który tutaj prowadził obserwacje nieba. Do dzisiaj można podziwiać własnoręcznie sporządzoną przez Kopernika tablicę astronomiczna, dzięki której ustalił moment zrównania dnia z nocą.
Zamek warto też zwiedzić choćby ze względu na stojącą na dziedzińcu staropruską rzeźbę kamienną (tzw. „kamienna baba”) przywiezioną z Barcian.

Dalsza droga wiedzie przez most Zamkowy [1] nad Łyną – potem na prawo, do parku przez który przejedziemy trzymając się lewej strony rzeki aż do kolejnego mostu. Most ten, nazwany Młyńskim [2] powstał w miejscu gdzie niegdyś stał młyn. Co ciekawe, most jednym przęsłem stoi na jedynej w okolicy wyspie na rzece.
Jadąc dalej docieramy do wiaduktów kolejowych z XIX wieku (1872r.) i do kolejnego mostu – św. Barbary [3] (niedaleko znajduje się jeszcze jedna, bezimienna przeprawa przez rzekę – w kierunku lasu miejskiego).

Zaraz za wiaduktami skręcamy w lewo i jedziemy ul. Artyleryjską aż do skrzyżowania z ulicą Bałtycką. Tutaj skręcamy w prawo tak by trafić w ulicę Leśną, która brzegiem jeziora Długiego zaprowadzi nas do kolejnego mostu. Po około kilometrze jazdy skręcamy w lewo w kierunku zagajnika i leśną ścieżką docieramy do celu [4]. Trudno określić kiedy w tym miejscu został zbudowany most, dość powiedzieć, że łączy on brzegi jeziora w najwęższym miejscu (na wysokości ul. Rybaki). Bardzo malownicze miejsce – cel spacerów wielu mieszkańców Olsztyna.

Dalsza droga wiedzie na północ, ul. Leśną aż do oczyszczalni ścieków – możemy więc wrócić tą samą drogą, którą trafiliśmy nad jezioro Długie bądź też okrążyć je i pojechać szlakiem „niebieskim”. Przed oczyszczalnią ścieków skręcamy w prawo w wąską ścieżkę prowadzącą prosto do kolejnego mostu na Łynie [5]. Roztacza się stąd piękny widok - z jednej strony na rzeczne meandry a z drugiej – na niewielką zaporę i elektrownię wodną.
Za mostem skręcamy w prawo i najpierw ścieżką a potem drogą docieramy do najbardziej malowniczego zakątka lasu miejskiego - miejsca gdzie rzeka Wadąg wpada do Łyny [6].
Chwila przerwy. Czas na podziwianie piękna natury.
Ponieważ w tym miejscu łączy się szlak turystyczny „czerwony” i „żółty” – nie będziemy mieli kłopotów z szybkim powrotem do Olsztyna (aby jechać którymś z nich należy zaraz za mostem skręcić w prawo, pod górkę).
Jedziemy na wprost, brukowaną drogą, która doprowadzi nas do drogi Olsztyn-Dobre Miasto. Wygodnym poboczem docieramy do granic miasta a potem ulicami Al. Wojska Polskiego, 1-go Maja i Pieniężnego docieramy do kolejnego mostu.

Most św. Jakuba [7].
Początkowo drewniany, most u zbiegu ulic Szrajbera i Pieniężnego już w 1880 roku został zastąpiony trwałą konstrukcją i nazwany mostem Wilhelma na cześć pruskiego cesarza Wilhelma I (1797-1888). Rozpościera się stąd wspaniały widok na katedrę p.w. św. Jakuba Starszego oraz na „Villa Beyer" (obecnie Invest Bank) i przedwojenny budynek starostwa powiatowego (obecnie budynek Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie).
Dalej jedziemy ul. Staszica w kierunku katedry, która od XIV wieku góruje nad miastem (wysokość wieży 65m) i ponownie docieramy do Starego Ratusza. Skręcamy w lewo (ul. Prosta) w kierunku kolejnego mostu.

Most św. Jana Nepomucena [8].
Najbardziej znany most w Olsztynie, zwany potocznie mostem Jana, powstał w miejscu naturalnego przedłużenia ulicy Prostej w kierunku Warszawy.
Na moście stoi figura św. Jana (jest on patronem m.inn. szczęśliwych przepraw przez rzeki) wykonana przez Wilhelma Jansena w 1869 roku. Obecnie można podziwiać kopię rzeźby odtworzoną staraniem Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Niemieckiej. Co ciekawe, obecnie figura stoi po drugiej strony mostu (św. Jan spogląda w kierunku źródeł Łyny).
Do czasu uregulowanie koryta rzeki w 1825 roku, na odcinku między mostem św. Jakuba a mostem Jana (i ul. Górnej po drugiej stronie), Łyna tworzyła swoiste rozlewisko nazywane czasem „Olsztyńską Wenecją” – tędy prowadzi dalsza droga.
Jedziemy przez przeprawę na tyłach budynku Uniwersytetu, plac Roosvelta - w kierunku Szpitala Miejskiego przy Al. Niepodległości 44.

Most Mariacki [9].
Most zapożyczył swoją nazwę od nazwy wzniesionego w roku 1867 pobliskiego Szpitala Mariackiego. W 1978 roku, w związku z odbywającymi się w Olsztynie Centralnymi Dożynkami, most został poddany gruntownej naprawie która nadała mu obecny kształt.
Na wschód od mostu (w kierunku ulicy Kościuszki), w miejscu gdzie Łyna tworzy szerokie zakole i gdzie ma powstać olsztyński „Park Centralny” prowadzi ścieżka, którą wracamy do centrum.

Zobaczyliśmy dziewięć mostów co oczywiście nie wyczerpuje tematu. Przeprawy na Łynie są także w Brzezinach, Posortach, osiedlu „Podgrodzie” i w lesie miejskim... Wszystkie te miejsca czekają na „odkrycie” – zapraszamy do wybrania się z nami w kolejną trasę rowerową po Olsztynie.

Autor:  Piotr Gapiński
komentarze :: 3
wieści
trasy rowerowe
rower i okolice
agroturystyka
pogoda
forum
ciekawe linki
wyszukiwarka

miejsca
galerie zdjęć
Olsztyn :: ulice

o nas
kontakt
współpraca
nasi sponsorzy
statystyki
firefox



Zapraszamy do oddania głosu w poniższej ankiecie... Tym razem pytanie brzmi:
W jakis sposób najczęściej rozpoczynasz dalszą trasę?
trasę? nie ruszam się z domu
wsiadam na rower i jadę
rower zabieram do pociągu i jadę
jak się uda to upycham rower do pks
rower +samochód to jest to
szukam wypożyczalni rowerów po dotarciu na miejsce
pokaż wyniki

2017-12-11, 345 dzień roku, imieniny Damazego, Waldemara, Wojmira
2001-2003 copyright © www.rowery.olsztyn.pl
serwis uruchomiony na serwerze firmy Yupo.pl